Kolejny falstart i kolejna pogoń za wynikiem, tym razem jednak niedokończona. Ostatecznie remis 2:2 nagradza wielką determinację Nerazzurrich, a jednocześnie pokazuje charakter Romy, która do końca trzymała się korzystnego rezultatu w znakomitym, godnym zapowiedzi widowisku. Tak spotkanie na gorąco podsumował w rozmowie z DAZN trener Nerazzurrich Cristian Chivu.
- Zacznę od drugiej połowy. O pierwszej mówiłem w szatni i to zostaje między mną a nimi. Wiedzą, że wszystko, co powiedziałem, jest absolutną prawdą. Po przerwie, jeśli chodzi o determinację, nastawienie, jakość i osobowość, zagraliśmy wielki mecz przeciwko wielkiej drużynie, o której wszyscy wiedzą, co reprezentuje. W drugiej połowie wyciągnęliśmy z siebie coś więcej niż na początku sezonu. Od tego bym wyszedł, będziemy pracować nad dopracowaniem pewnych rzeczy, które zostają między mną a nimi. To dobry punkt z silnym rywalem, na trudnym boisku.
- Trzeba wyjść właśnie od tego, poprawić wejście w mecze i lepiej rozumieć, jaką intensywność narzuca przeciwnik. Nie wymagam, żebyśmy zawsze wygrywali, ale przynajmniej żebyśmy remisowali. Człowiek się uczy, idzie dalej. W zeszłym roku byliśmy w gorszym położeniu niż teraz, a za nami dwa bezpośrednie starcia i wychodzimy z nich z 13 punktami, co jest dobrym wynikiem. Jest mnóstwo elementów do poprawy, ale biorę to, co dobre, z naszej postawy po przerwie. To, co mówię, zostaje w szatni. W piłce są dwie fazy gry, musimy się poprawić wtedy, gdy nie mamy piłki.
O Mazzoli
- Straciliśmy ikonę futbolu i Interu, legendę dla Włoch i dla całego świata. Składam kondolencje rodzinie.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Niefrasobliwa gra w defensywie martwi, ale widac, że problem jest glebszy i nie ma co sie spodziewac, że poprawi się to z dnia na dzień, raczej bedzie to wymagalo wiecej czasu. Niemniej nie ma co przesadnie narzekac, bo zarowno organizacja gry, tempo jakie jestesmy w stanie nadać, ilość goli, ktore strzelamy, a także to, że mamy za soba juz wyjazd do Rzymu i nie wrocilismy z niczym dobrze wróżą w kontekscie obrony tytulu.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Mamy trzy tygodnie bez piłki klubowej. Wielu piłkarzy zostaje, więc moze ogarną cos. Źle nie jest jeśli chodzi o wyniki. Nic sie nie wydarzyło strasznego. Z Realem mieliprzegrać. Z Roma wyjazd różnie zakładaliśmy, ale wiemy, że to nasz największy rywal w tym roku, więc wynik dobry zwłaszcza, że są w gazie. Martwi liczba traconych bramek bo każdy może strzelić Interowi teraz, pomoc też nie wygląda dobrze. Curtis musi rozwinąć skrzyła, bo brak Hakana będzie częsty w tym sezonie.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?